Historie zza oceanu są inspirujące – nieznana nikomu pani domu w średnim wieku samodzielnie wydała swoją książkę, która stała się bestsellerem, albo młoda dziewczyna samodzielnie publikuje kolejne własne książki i zarabia miliony dolarów rocznie. Tego typu historie inspirują ludzi do tego, by zainteresować się self-publishingiem. Kogo by ten amerykański sen nie skusił?

Czy są to wyjątki? Niekoniecznie – czuję się bardzo polskim Polakiem (zręczna forma językowa, którą celowo zastosowałem), a mimo to jestem w stanie utrzymać się z self-publishingu, czyli samodzielnego wydawania własnych książek. Dziś opowiem Ci, jak to robię.

Są dwa główne typy autorów:

  • Ci, którzy chcą się wydać – i przy okazji na tym zarobić.
  • Ci, którzy chcą zarobić, poprzez wydanie własnej książki.

Jednak w obu przypadkach w tle pachną, mniej lub bardziej, pieniądze. Bez względu na to, czy chcesz wydać prozę czy poradnik techniczny, z pewnością interesuje Cię, jak na tym zarobić.

Wydaj własną książkę!

Zarobek płynie ze sprzedanych kopii książki. Albo książek, jeśli wydałeś ich więcej. By zarobić, trzeba sprzedawać. By sprzedawać, trzeba mieć, co sprzedać. Czyli trzeba coś napisać. A potem to wydać. Czyż to nie jest proste? 🙂

Jeśli jesteś self-publisherem, musisz myśleć jak biznesmen. Książka jest produktem, ma się sprzedać, a ty na nim zarobić. To definiowanie tekstu jako produktu często spotyka się jednak ze sprzeciwem ze strony artystów, dla których książka jest dziełem, które ma zachwycać, wywoływać emocje oraz edukować. I pewnie dlatego artystom tak ciężko wyżyć ze swojej sztuki. Jeśli czujesz się taki właśnie artystą, zleć komuś wykonanie działań marketingowych własnej książki.

Jeśli jednak zrozumiesz, że można pogodzić sztukę z biznesem, wtedy masz spore szanse, by samodzielnie dobrze sprzedać własną książkę. Tu trzeba pamiętać o:

  • Treść to jedno – niech będzie wybitna, wciągająca, świetna, edukacyjna, moralna, o wysokiej wartości rozrywkowej czy merytorycznej. Ale treść to treść. To Twoje zadanie, by napisać jak najlepszą książkę.
  • Treść trzeba ubrać w ładne szaty – liczą się: oprawa, wysokiej jakości skład/konwersja, a także działania marketingowe. Tylko wtedy książka trafi do odbiorców, którzy się nią zainteresują. Te czynności ubierania noszą znamiona nielubianego przez artystów biznesu.

A self-publishing jest biznesem. Nawet jeśli za książką stoi chęć edukacji, moralizowania, wzruszenia, podzielenia się duchowością czy pięknem, nawet jeśli książka jest sztuką, to jej wydanie i dotarcie do czytelników jest biznesem.

Nie musisz być autorem – pisarzem, twórcą, artystą – by napisać książkę i ją niezależnie wydać. Wystarczy, że masz coś do przekazania i umiesz to jako tako spisać. Dobry redaktor zadba potem o to, by język e-booka czy książki był przystępniejszy dla czytelników.

Każdy może wydać swoją książkę! Pojawia się jednak pytanie: jak na tym zarobić?

Osoby, które piszą poezję czy prozę, zazwyczaj zaczynają od pisania. Dopiero potem myślą, jak to sprzedać. W czasie konstruowania planu marketingowego może pojawić się pomysł stworzenia tematycznej strony WWW, która będzie promować książkę. Ja, dla przykładu, zaczynam od właśnie takiej strony tematycznej, której celem jest wysokiej jakości edukacja w zakresie danego tematu. Dopiero później obmyślam dla strony produkt – książkę, która będzie się sprzedawać, a ja na tym zarobię. Dla mnie bowiem książki to sposób na zarabianie i darmową edukację.

Ale ostatecznie i tak dochodzimy do dwóch rzeczy: należy mieć produkt (książkę) i dotrzeć z nią do klientów (marketing). Jeśli chcesz zarobić na swojej książce, to musisz ją po prostu wypromować. Warto pamiętać wówczas o tym:

  • By książka była dobra – rozrywkowa, piękna albo praktyczna. Musi przedstawiać wartość, za którą ludzie chcą zapłacić.
  • By książka była promowana – jeśli będziesz ją aktywnie promował i będziesz to robił regularnie, to regularnie będzie się sprzedawać. A ty regularnie będziesz na niej zarabiać.

Jeśli więc posiadasz już mniej lub bardziej popularną tematyczną stronę WWW, wtedy:

  1. Określ zakres tematyczny książki.
  2. Napisz książkę – dobrą, o wysokiej wartości merytorycznej czy rozrywkowej. Liczy się jakość!
  3. Wydaj książkę – przejdź przez wszystkie etapy self-publishingu i wydaj swoją publikację.
  4. Wypromuj książkę – reklamuj ją, przesyłaj darmowy fragment, zbieraj recenzje i sprzedawaj przez swoją stronę WWW oraz przez serwisy zewnętrzne. Nie zapomnij o edycji drukowanej 🙂

Jeśli zaś jesteś typowym artystą, pisarzem, twórcą opowiadań lub powieści:

  1. Napisz książkę – tomik poezji, powieść, album.
  2. Wydaj książkę – ponownie, przejdź przez wszystkie etapy self-publishingu i opublikuj swoją pracę.
  3. Zacznij promocję – korzystaj z serwisów społecznościowych, pisz artykuły gościnne, stwórz tematyczną stronę lub bloga z dodatkami do książki (ang. Extras) czy ciekawostkami i dalej się promuj.

W ten oto sposób, dzięki dobrej promocji, możesz zarobić na własnej książce Nie zapomnij:

  • Sprzedawać e-booka bezpośrednio przez swoją stronę, bo tam go ludzie będą szukać.
  • Sprzedawać przez e-dystrybutorów, takich jak Virtualo, bowiem firmy te mają dostęp do największych e-księgarni w kraju.
  • O edycji drukowanej, ponieważ ludzie wciąż uwielbiają klasyczną, papierową książkę.

A ile można na tym zarobić? To zależy od tego, w jakiej niszy operujesz. Może to być 100 zł na miesiąc, co da 1200 złotych każdego roku dodatkowego dochodu. Możesz za to kupić prezenty bliskim na święta albo nową pralkę. Ale możesz też zarabiać 200 złotych lub 300 złotych miesięcznie – powoli dobijamy do 4 tysięcy złotych na rok i to naprawdę dobry wynik na jednej książce. I tu uwaga – to sumy, które można zarobić, jeśli Twoja nisza jest mała, a zdolności promocyjne ograniczone 🙂

Jeśli jednak tematyka książki jest popularna i masz odpowiednie zdolności do promocji (choć wciąż niekoniecznie płatnej), to zarabiane sumy zaczynają być naprawdę spore, rzędu pięciu cyferek na rok 🙂 A jeśli trafi się bestseller, to kto wie, czy nie będziesz wkrótce milionerem… Zapewniam Cię, że rocznie jesteś w stanie zarobić kilka czy nawet kilkanaście tysięcy złotych.

Wszystko zależy od tego, jak wiele osób kupi Twoją książkę – chodzi tutaj o wielkość rynku i zapotrzebowanie na daną tematykę. Nawet jeśli nie zrobisz z self-publishingu swojego głównego źródła dochodu, to wiedz, że jest to ciekawy pomysł na dodatkowe źródło dochodu. Dorobienie 1-4 tysięcy rocznie to wbrew pozorom całkiem dobry wynik, jak na dodatkowe, hobbystyczne zajęcie.

Jeśli zaś chcesz zarabiać więcej, musisz myśleć biznesowo. Wyobraź sobie, że zakładasz firmę…:)

Ty → Self-publisher → mikrowydawca

Regularny self-publishing nie różni się za mocno od normalnej działalności wydawniczej. To niemal to samo – z tym, że wszystko robisz sam, dla siebie i wszystko kręci się wokół Twoich książek. Tak naprawdę stajesz się mikrowydawcą. Regularność wydawania kolejnych książek to sposób na zwiększanie wysokości zarabianych pieniędzy na książkach.

  • Możesz wydawać własne książki i swoje nazwisko uczynić marką.
  • Możesz wydawać konkretną tematykę, nawet i dla innych autorów. Wtedy stajesz się już bardziej wydawcą niż self-publisherem, ale to również dobry pomysł.
  • Przy okazji nadmienię, iż self-publishing to ciekawe rozwiązanie dla stowarzyszeń, fundacji czy innych instytucji pożytku publicznego.

Osobiście, jako self-publisher, mam kilka „marek”, pod którymi publikuję własne książki o różnym zakresie tematycznym i w moim przypadku to się sprawdza. Dla każdej z tych „marek” wykonuję działania marketingowe. Prowadzę serwisy tematyczne o edukacyjnym charakterze lub piszę artykuły gościnne na strony o określonej, adekwatnej do książki tematyce. Jest to mój mikrowydawniczy biznes opierający się o książki i self-publishing.

Ostatecznie zarabianie na self-publishingu to nic innego, jak dawanie ludziom wysokiej jakości treści, której ludzie Ci chcą lub potrzebują. Czy będzie to rozrywka, czy poradnik. Wypełniamy lukę na rynku. Nawet z jedną książką możesz trochę zarobić – zakładając, że będzie to średniak, a nie światowej klasy bestseller. Z wieloma książkami możesz już zarobić bardzo dużo. Jak wiele książek jesteś w stanie napisać? A jak wiele chcesz napisać? Na jakie tematy możesz pisać? Żaden człowiek nie ma tylko jednego zainteresowania, więc wyobraź sobie, jak piszesz na różnorakie tematy i każda kolejna książka zapewnia Ci kilka tysięcy złotych rocznie – minimum!

Ze względu na podejście do pisania, również wyróżniamy dwa typy autorów-self-publisherów:

  1. Typowi pisarze, którzy uwielbiają pisać – takie osoby będą pisać twórczo, zazwyczaj powieści lub literaturę faktu, albo też poradniki z określonej dziedziny.
  2. Ludzie, którzy napisali z przymusu, bo e-book był dobrym sposobem zarobku.

Tym drugim trudno będzie utrzymać tempo, jeśli nie lubią pisać. Największą szansę na sukces w zakresie self-publishingu mają osoby, które uwielbiają pisać. Twórcy, pisarze, bez względu na to, czy tropią zagadki kosmosu, czy piszą literaturę dla kobiet.

Self-publishing to nie tyle szansa autora, którego książek nie chcą opublikować wydawnictwa. To raczej sposób na niezależność w robieniu tego, co się uwielbia. Masz różne zainteresowania, możesz się nimi cieszyć, pisać książki i jeszcze na tym zarabiać. Mikrowydawcą – self-publisherem – stają się osoby, które nawet nie są tego świadome – na przykład blogerzy z różnych dziedzin, począwszy od astronomii, a skończywszy na kulinariach, o ile wydają regularnie i w większych ilościach niż jeden tytuł na całe życie.

Jeśli dałeś radę napisać i wydać jedną książkę, to spróbuj napisać drugą. Potem trzecią. I jeszcze kolejną. Mając więcej książek, możesz więcej zarobić. Najwięksi self-publisherzy tak właśnie robią – co jakiś czas wydają kolejne książki. Są autorami, a to zobowiązuje. Sam dotychczas wydałem samodzielnie 10 książek i wciąż piszę kolejne.

Możesz mieć różne zainteresowania – rozwijaj się, spisuj swoje przemyślenia w książkach, promuj opublikowane teksty i rozwijaj się dalej. Pisz, twórz nowe serwisy tematyczne w celach promocyjnych lub twórz nowe źródła promocji, by wskazać siebie jako autora-eksperta w konkretnych dziedzinach. Póki masz pomysły na książki, spisuj je. Większa liczba książek to również sposób na dotarcie do większej liczby czytelników. Ktoś, kto przeczyta „A”, może zainteresować się „B” Twojego autorstwa, a potem „C”, bo spodoba mu się Twój styl pisania.

Tak to się kręci –  tak wygląda droga do sukcesu.

Twoja przygoda dopiero się zaczyna!

Gdy zaczniesz coraz więcej zarabiać i będziesz dysponował czasem oraz budżetem, możesz rozwinąć swój biznes. Przetłumacz swoje książki na język angielski i opublikuj je na Amazon.com, przez system Kindle Digital Publishing, jak również na Smashwords. Z kolei klasyczne drukowane kopie sprzedawaj na Amazonie dzięki systemowi CreateSpace. To zwiększy Twoje zarobki. Nie zapomnij oczywiście o regularnej promocji tych książek.

Zainwestuj również w audiobooki, czyli dźwiękowe wersje swoich książek, i również te wydaj – zarówno w języku ojczystym, jak i w obcym, co da Ci kolejne źródło dochodu.

A wszystko zaczyna się od Twojej pierwszej książki 🙂