Wydać własną książkę jest bardzo łatwo, zwłaszcza w dzisiejszych czasach. Mamy masę poradników na ten temat, platformy do sprzedaży e-booków, tanie drukarnie niskonakładowe, ekspertów od korekty i składu oraz firmy, które świadczą usługi wydawnicze, takie jak Pogotowie Wydawnicze.

Ale dlaczego warto to robić? Dlaczego warto samodzielnie wydać książkę? Jest ku temu kilka ważnych powodów. Zacznę może od siebie – dlaczego ja to zrobiłem? 🙂

Dlaczego Wojtek został pisarzem…

Pisanie o sobie w trzeciej osobie zapewne jest już oznaką niestabilności emocjonalnej, ale zapewniam Cię, że wszystko ze mną w porządku. Lekko postrzelony i w dawnych czasach jeszcze delektujący się szkocką – oto cały ja – pisarz :). Od młodzieńczych lat chciałem być pisarzem… Dlaczego? Bo lubię ten zawód, kocham pisać.

Ale dlaczego samodzielnie wydałem książki? Dlaczego zająłem się self-publishingiem?

  1. Nasłuchałem się o tym, jak trudno nawiązać współpracę z wydawnictwem. Internauci i znajomi zgodnie twierdzili, że wydawcy nie chcą wydawać książek nieznanych na rynku książki autorów, a w dodatku niewiele da się na tym zarobić. Te poglądy zakorzeniły się w mojej głowie na tyle, że nigdy nie myślałem, żeby wydać książkę tradycyjnym sposobem, przez wydawnictwo (do czasu, ale to inna historia).
  2. Ponieważ naczytałem się inspirujących historii o self-publishingu, postanowiłem spróbować. Miałem umiejętności i możliwości i nic mnie to nie kosztowało. Potem zacząłem inwestować w self-publishing i zaczęło się opłacać. Ale to również inna historia.

Strach przed odrzuceniem i niemożnością zrealizowania celów oraz groźba niskich zarobków odrzuciły mnie od klasycznych wydawnictw (na tamten czas). Natomiast szybkość i łatwość wydania  oraz  niski koszt self-publishingu skłoniły mnie do zainteresowania się samodzielnym wydawaniem książek.

Dlaczego więc warto samodzielnie wydawać?

1. Bo chcesz być pisarzem! I możesz sam wydać książkę 🙂

To jeden z głównych powodów, dla których powinieneś pomyśleć o self-publishingu. Nawet wielcy autorzy, których publikacje regularnie wydają duże wydawnictwa, nie zawsze utrzymują się tylko z pisarstwa. Dla self-publishera jest to znacznie łatwiejsze z uwagi na to, że więcej zarabiasz i masz kontrolę nad tym, co wydajesz.

Jeśli chcesz być pisarzem – czy to specjalistą od fabuły, czy technikaliów i literatury faktu – self-publishing daje Ci szansę i możliwości techniczne.

Nikt Ci tego nie zabroni – masz możliwości i pełne prawo (takie prawne prawo), by sam wydawać własne książki. Skoro masz możliwość, to dlaczego nie?

To, czy z tej szansy skorzystasz, zależy od Twojej odwagi i wiary w siebie, a czasem też od portfela – bo nierzadko warto zlecić prace wydawnicze, by Twoje książki były bardziej profesjonalne. Ilość przydatnych, łatwych w obsłudze narzędzi, e-dystrybutorów czy systemów druku na żądanie sprawia, że samodzielne wydanie książki nigdy wcześniej nie było tak łatwe!

2. Jeśli masz coś do przekazania, zrób to!

Każdy z nas ma coś do przekazania. Niezależnie od tego, czy jest to pewna wizja świata przekazywana pod postacią opowiadań, czy piękno przekazywane pod postacią wierszy, czy dawka wiedzy praktycznej pod postacią poradnika. Podziel się tym, przekaż innym poprzez swoją książkę, na której możesz dodatkowo dzięki swojej pasji (czy wiedzy) zarobić.

Pomijając specjalistów z różnych dziedzin czy poetów lub autorów opowiadań i powieści, sprawdź, kto jeszcze może mieć sporo do przekazania.

  • Firma – mała lub duża – zbiera doświadczenie i wiedzę w czasie swojego funkcjonowania. Jest to coś, co można przekazać innym, jeśli tylko uważasz, że wiedza taka nie podkopie Twojej pozycji rynkowej. Książka o takiej firmie, albo i seria książek, może stać się dodatkowym źródłem dochodu. Także i jednoosobowe działalności, np. fachowcy, mogą mieć sporo do przekazania – wiedza, którą można podzielić się z klientami, daje szansę na dodatkowy zarobek.
  • Organizacje prospołeczne – stowarzyszenia, fundacje, organizacje pożytku publicznego; tego typu organizacje mogą wydawać własne publikacje edukacyjne właśnie za pomocą self-publishingu, a zyski z ich sprzedaży mogą przeznaczyć na finansowanie prospołecznej działalności.
  • Blogujesz? Masz wiedzę do przekazania – blogerzy kulinarni, techniczni, edukacyjni, praktycznie każdy profesjonalny bloger ma coś do przekazania. Możesz to spisać i przekuć w książkę, którą będziesz sprzedawać przez swojego bloga.
  • Aktywiści – książki i e-booki to świetny sposób na popularyzowanie pewnych idei. Nowa ekonomia, ekologia, działalność prospołeczna – jeśli takie rzeczy Cię interesują, to opublikowanie w tym zakresie książki może dodatkowo wspomóc Twoją działalność.
  • Cała reszta – co umiesz? Każdy coś umie. Ktoś robi kosmetyki naturalne, a ktoś inny gotuje, robi flety czy grywa w karty. Pomyśl, że wiele rzeczy, które umiesz robić, można przekuć w książkę, a potem ją wypromować i zacząć zarabiać poprzez dzielenie się wiedzą i doświadczeniem.

Każdy ma coś do przekazania – co Ty chcesz przekazać innym?

3. Niezależność i swoboda

Klasyczne wydawnictwa, z uwagi na kwestie prawne, ale też komercyjne, nakładają pewne ograniczenia na autorów. Gdy podpisuje się umowę z wydawnictwem, możemy spotkać się z dwoma typami umów:

  1. Licencyjne na czas określony – niektóre wydawnictwa podpisują umowy terminowe, na okres kilku lat (zazwyczaj 5-7). Po upływie terminu, wszelkie prawa wracają do autora.
  2. Niemal dożywotnie – luźno określone umowy bez określonego czasu działania. W przeciwieństwie do pierwszego typu, te podpisujemy praktycznie na zawsze. Jedynie dobra wola wydawcy może zwrócić nam nasze prawa.

No właśnie – jakie prawa? W pewnym sensie każda umowa wydawnicza jest umową o przekazanie praw autorskich majątkowych. Ogólnie rzecz ujmując, cały czas jesteś rozpoznawany jako autor pracy i dostajesz za to pieniądze (tak zwane tantiemy autorskie), jednakże nie masz możliwości decydowania o swoim dziele. Wszelkich postanowień o tym, jak zostanie wydane, w jaki sposób będzie sprzedawane, kto dostanie licencję na tłumaczenie i tak dalej, dokonuje wydawca.

Takie umowy mogą też dać wydawcy prawo do żądania wprowadzenia zmian w książce, przycięcia pewnych treści czy rozbudowania innych.

To również umowy na wyłączność. Nie możesz sam wykonać tłumaczenia na międzynarodowy rynek, nie możesz też udostępnić praw innym wydawnictwom czy osobom. Przynajmniej na czas trwania umowy wydawniczej.

Tymczasem self-publishing umożliwia swobodę i daje pełną kontrolę nad swoją książką. Sam decydujesz o jej długości, zawartości, tonie wypowiedzi, sam stanowisz o licencjach, tłumaczeniach, dystrybucji i tak dalej.

Self-publishing gwarantuje niezależność. Piszesz i wydajesz to, co chcesz, nie zaś to, co chce lub dopuszcza wydawca. Choć brzmi to groźnie, to warto wiedzieć, że tacy wykorzystujący pisarzy wydawcy trafiają się rzadko, więc nie demonizujmy całej branży. Co jednak nie zmienia faktu, że pełną niezależność daje jedynie self-publishing.

4. Duża szansa na wydanie własnej książki

To wydawca decyduje o tym, co wyda. Większość autorów udaje się ze swoimi pracami do wydawcy, a ten analizuje materiały pod kątem wyników sprzedażowych. Smutna prawda współczesnego rynku jest taka, iż wydaje się jedynie to, co ma szansę na siebie zarobić. Twój wydawca może Ci szczerze gratulować talentu, wglądu w naturę ludzką, wiedzy, zdolności językowych i może być zachwycony Twoją pracą, a jednak odmówić wydania Twojej książki, bowiem nie jest w stanie jej wypromować. Przyczyn może być kilka:

  • Twoje nazwisko nie jest znane – a jego wypromowanie może być trudne.
  • Książka jest niszowa – rynek potencjalnych odbiorców jest za mały i publikacja nie przyniesie zysku.
  • Rynek jest zbyt trudny – i trudno o skuteczne działania marketingowe.

Wiedz, że niechęć wydawcy do wydania Twojej książki nie zawsze wynika z jego złej woli, czasem to tylko wydawnicza świadomość realiów rynku, który bywa trudny.

Tymczasem self-publishing nie generuje tylu problemów. Wystarczy, że  jesteś gotów ponieść ryzyko i koszty samodzielnego wydania książki. Co warto wiedzieć, a co zaraz omówię, to większe zarobki, na które ma szansę self-publisher, sprawiają, że zwrot z inwestycji, jaką jest wydanie książki, będzie szybszy, a i poniesione od razu koszty są znacznie mniejsze. Takie ograniczenie ich  na starcie sprawia, że łatwiej jest samodzielnie wydać książkę i więcej osób się na to decyduje.

Gdy w dodatku skupiasz się na konkretnej tematyce, to i działania marketingowe, dzięki dobrodziejstwu Internetu, będą łatwiejsze.

5. Większe zarobki

Na ile może liczyć autor książki wydanej przez klasyczne wydawnictwo? Mówimy tutaj o sumach rzędu 5% do 15% od każdej sprzedanej kopii – czasem netto, czasem brutto. W przeliczeniu na złotówki to albo 1 zł, albo 5 zł od sprzedanej kopii 🙂 Trochę mało, jak zapewne zauważyłeś. Dlaczego tak jest? Znowuż nie jest to wcale zła wola wydawnictwa.

Na cenę książki składają się prace wydawnicze (opracowanie graficzne, skład, korekta, redakcja), druk, później zaś magazynowanie. Do tego dochodzi koszt transportu, podatki (dochodowy i VAT), inne koszty firmowe (np. ZUS, media). Coś musi sobie doliczyć hurtownia, dystrybutor, a w końcu i wydawca oraz autor chcieliby co nieco zarobić. W przypadku e-booków tak naprawdę unikamy jedynie kosztów druku i magazynowania, jednak całość zrównuje się, gdy doliczymy znacznie większy VAT, bo aż 23%.

Z tego względu książki są drogie, ale i tak niewiele zysków trafia do wydawcy czy autora.

Tymczasem w przypadku self-publishingu najczęściej pomija się kwestie hurtowni czy dystrybutorów, a resztę spraw załatwia się samodzielnie. Wtedy można liczyć na znacznie większe sumy, które – nawet po odliczeniu podatków czy kosztów poniesionych na działania promocyjne – mogą wynosić kilkanaście złotych od sprzedanej kopii. Przy większej sprzedaży robi się z tego już pokaźna suma.

Od razu nasuwa się konkluzja, że self-publisher zarabia więcej.

6. Sława i bycie zauważonym

Self-publishing to również sposób dla ludzi, którzy chcą pisać, ale ich nazwisko nic nikomu jeszcze nie mówi. Dzięki profesjonalnie wydanej samodzielnie książce lub e-bookowi takie osoby mają szansę zaistnieć. Spopularyzować nazwisko, swoją twórczość i być może jeszcze przy tym zarobić. To początek budowania siebie jako marki.

Co ciekawe, wielu self-publisherów po pewnym czasie zaczyna wydawać przez wydawnictwa – czasem te największe. To dlatego, iż self-publishing umożliwia bycie zauważonym – przez czytelników i wydawnictwa. Gdyby nie self-publishing, sam zapewne nie wydałbym książki w standardowy sposób.

Zbudowanie własnej marki dzięki wcześniejszej działalności self-publishingowej sprawia, że wydawnictwa chętniej będą chciały wydawać Twoje książki na korzystnych dla Ciebie warunkach. Jeśli wtedy zdecydujesz się na taką formę wydawniczą, może Ci to otworzyć drogę do wielkiej pisarskiej kariery.

7. Prestiż 🙂

I jeszcze jeden powód – prestiż. Jeśli prowadzisz działalność zarobkową jako osoba fizyczna lub jesteś właścicielem większej firmy, to napisanie e-booka czy wydrukowanie książki doda trochę punktów do rangi tejże działalności. Nie ma co ukrywać, że pokazanie, jaką posiada się wiedzę, dodaje wiarygodności w oczach potencjalnych klientów. Ważne,  że…

  • Wydałeś książkę – a dla wielu osób to wciąż wielka rzecz 🙂
  • Pokazałeś, co wiesz – co sam wiesz albo co wie Twoja firma. Podzieliłeś się wiedzą, umiejętnościami i doświadczeniem, słowem: wystawiłeś ekspertyzę sobie lub swojej firmie.

Dzieląc się tym z ludźmi, masz większą szansę na przyciągnięcie nowych klientów do swoich usług czy produktów, niekoniecznie książek.

Podsumowanie

Tak oto przedstawiają się najważniejsze powody, dla których powinieneś zainteresować się self-publishingiem. Niekiedy to jedyna szansa, by wielkie wydawnictwa się Tobą zainteresowały. To także sposób na stworzenie dochodowego pisarskiego biznesu albo możliwość, by podzielić się swoimi przemyśleniami ze światem. Niezależnie od powodów – warto wydawać własne książki 🙂